Złote myśli

Do Liebster Blog Award byłam nominowana wielokrotnie, bo co jakiś czas ten łańcuszek na nowo rusza w obieg. Zwykle, nawet mimo pierwotnych chęci wzięcia udziału w zabawie, jakoś tak wychodziło, że nie udawało mi się dokończyć odpowiedzi, a potem odpuszczałam temat z braku czasu. Teraz tego czasu u mnie nieco więcej, więc skusiłam się po raz pierwszy na uczestnictwo. Spodobało mi się porównanie tej zabawy przez moją kumpelę do „Złotych myśli”, które namiętnie prowadziłyśmy w podstawówce. Zachęcam więc do wzięcia udziału w konkursie nie tylko nominowanych blogerów, ale i czytelników. Zawsze jest mi niezmiernie miło, gdy pozostawicie po sobie jakiś ślad w komentarzu. A teraz mamy okazję się lepiej poznać!

Oto ogólne zasady:

„Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz je o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował”.

Nominację dostałam od mojej psiapsiółki z Witaj Słońce, a oto pytania, które mi zadała i moje szczere odpowiedzi 😉

1. Być czy mieć?

Zawsze mi się wydawało, że być, ale gdy mam do czynienia z służbą zdrowia utwierdzam się w przekonaniu, że mieć też jest ważne, aby być :/

2. Co zawsze chciałeś/aś zrobić, a nie miałeś odwagi?

Żadne sporty ekstremalne mnie nie kręcą, ale z chęcią bym się chciała przelecieć balonem. Właściwie nie brakuje mi na to odwagi, tylko jeszcze nie było okazji. Aczkolwiek rozglądam się za tą okazją coraz uważniej, szczególnie na wakacjach 😉 A odwagi chciałabym mieć trochę więcej na spontaniczne podróże w ciemno z rodzinką. Na pewno to fajna przygoda.

3. Twoja ulubiona atrakcja w wesołym miasteczku?

Tak naprawdę to nie byłam jeszcze w wesołym miasteczku z prawdziwego zdarzenia, poza parkami grozy, w których nic się nie zmieniło od czasów PRL-u. Gdybym jednak trafiła do świetnego wesołego miasteczka rodem z gry Roller Coaster Tycoon to na pewno ulubioną atrakcją nie byłby żaden morderczy roller coaster, bo po takiej przejażdżce przez resztę pobytu byłoby mi niedobrze. Nie ciągnie mnie do takich wrażeń. Wizytę w wesołym miasteczku zamieniłabym na wizytę w jakimś fajnym water worldzie, w ciepłym kraju oczywiście.

4. Co powiedziałbyś samemu sobie dziesięć lat młodszemu, gdybyś mógł?

Pielęgnuj swoje pasje, bo to jest w życiu najważniejsze, by być szczęśliwym, a także osiągnąć sukces. Przestań myśleć o tych wszystkich kursach księgowości!

5. Jakiego jedzenia nie lubiłeś kiedyś, a teraz lubisz?

Szpinak! Kojarzył mi się z glonami podawanymi z jajkiem. Teraz znam mnóstwo świetnych potraw ze szpinakiem. Szpinaku w formie glonów wciąż nie lubię.

6. Za co jesteś najbardziej wdzięczny losowi?

Chyba wiadomo jak rodzic odpowie na to pytanie 😉 Co poradzić, że tak jest?

7. Jaka piosenka zawsze podnosi Ci włoski na rękach?

Pauvre Diable – Vaya Con Dios, Every You Every Me – Placebo (już gdy usłyszę tą gitarkę na początku włoski stają dęba :p)

8. Trzy słowa opisujące to, co cenisz w życiu?

Rodzina, pasja, zdrowie.

9. Co byś zrobił, gdybyś miał czapkę niewidkę?

Udawałabym ducha w domu mojej wychowawczyni z liceum 😉

10. O czym był Twój pierwszy wpis na blogu?

O dupie marynie 😉 Jeszcze nie wiedziałam o czym będę chciała pisać, więc napisałam o pisaniu po prostu. Drugi wpis Jak być mamą i nie zwariować? oświecił mnie, że jednak temat macierzyństwa jest mi teraz najbliższy sercu.

11. Co dobrego dziś Ci się zdarzyło?

Zjadłam pyszne śniadanie 😉

A oto moje pytania:

1. Twoja największa zaleta.

2. Co byś zrobił gdyby na ziemi wylądowało UFO?

3. Wolisz psy, czy koty?

4. Jaką książkę przeczytałeś/przeczytałaś najwięcej razy?

5. Co wywołuje uśmiech na Twojej twarzy?

6. Dokończ zdanie: Miłość to…

7. Czy widzisz siebie w blogosferze za 10 lat?

8. Najstraszniejszy horror, jaki w życiu oglądałeś/oglądałaś?

9. Które miejsce na ziemi chciałbyś/chciałabyś najbardziej zwiedzić i dlaczego?

10. Co jest dla Ciebie najtrudniejsze w roli rodzica? A jeśli nie jesteś rodzicem, jak myślisz co będzie najtrudniejsze?

11. Twoje ulubione imię męskie.

Do zabawy nominuję: Blog rodzinny, Pod powieką, Matkować i nie zwariować, Pragnienie dziecka, Tata dla Marianny, Na macierzyńskim, Starsza Pani po 30, Skok w dorosłość, Dzieciaki i wiatraki, Passionatka, Subiektywna ja oraz wszystkich czytelników chętnych by zdradzić coś na swój temat. Odpowiedź przynajmniej na ostatnie pytanie obowiązkowa dla każdego 😛 Szukam inspiracji.

Dziękuję również Mamie Samej za drugą nominację. Postaram się odpowiedzieć na pytania w komentarzach jak najszybciej.

null-1

  • Dziękuję serdecznie za zaproszenie do udziału w zabawie i nominację.
    Życzę spełnienia marzenia o locie balonem w przyszłości:)
    Mam podobnie jak Ty – też rodzina jest dla mnie najważniejsza…
    Za szpinakiem również w dzieciństwie nie przepadałam, a teraz go uwielbiam (w innych postaciach
    niż zielona breja). A co do czasów liceum, też pamiętam jedną taką nauczycielkę,
    u której mogłabym poudawać ducha w czapce niewidce…
    Pozdrawiam:)

  • ~Monika

    1. Kreatywność 🙂
    2. Nie mam bladego pojecia
    3.kocham i koty i psy.Nie potrafie wybrac.
    4.Emilia z ksiezycowego nowiu
    5.Moja Mysz Emi 😀 i sooooowy
    6.miłość to największy dar
    7. Raczej nie 😉
    8.silent hill
    9.Tajlandia…
    10.szczerze nie wiem.
    11.Bruno

    • Też kocham koty i psy 🙂 Widziałam Silent Hill, ale mi najbardziej ryją banię japońskie horrory brrr.

  • Najlepsza zabawa w tym całym Liebsterze to czytanie odpowiedzi na własne pytania na nominowanych blogach 😀 Tak że ten, jak już sobie kupię mój camper za 10 lat, to jedziemy spontanicznie z rodzinką do Waterworldu w Lloret;)

    • Ok 🙂 Możemy też polecieć tam balonem 😉

  • w moim pierwszym wpisie z kategorii „LBA” też Cię nominowałam, pamiętasz?
    Chętnie odpowiem na Twoje pytania, tylko daj mi chwilkę 😛

    • Ja na pewno mam dużo zaległości w tym LBA. Spróbuję znaleźć i odpowiedzieć w komentarzach.

      • i wydaje mi się, że tam też było pytanie o imiona dziecięce 😀

  • Trafiłam tu przypadkiem, gdyż zainteresował mnie Twój komentarz na jednym z przeglądanych przeze mnie blogów, fajne wpisy i ciekawy blog, odpowiem Ci na ostatnie pytanie, moje ulubione męskie imie to Artur.

  • AAA… Dziękuję za nominację! :)Nie wiem czy powinnam odpowiedzieć tu, czy skonstruować oddzielny post, ale tu będzie mi łatwiej:)
    A więc… do dzieła! 🙂
    1. Moja największa zaleta… nie umiem się długo gniewać, choć czasem jestem przekonana, że to jednak wada! 🙂
    2. UFO? Hmm… schowałabym się za swojego męża, a tam… pewnie umarłabym ze strachu! 🙂
    3. Zawsze wolałam psy, ale odkąd zostałam mamą i mam na głowie masę obowiązków, wolę koty… ale i tak postawiłam na rybki!
    4. Najwięcej razy… jako nastolatka- „My, dzieci z dworca ZOO.” Książka o nastoletnich narkomanach, którzy zaprzepaszczają swoje życie. Jakoś tak wyszło, że czytałam ją w każde wakacje. 🙂
    5. Uśmiech moich dzieci, zawsze! Nic innego nie ma siły przebicia! 🙂
    6. Miłość? Jak dla mnie ma wiele twarzy. Pierwsze co nasuwa mi się na myśl, to mój mąż i niesamowita więź, która nas łączy. Później są dzieci. W końcu, bez miłości i mojego męża, nie byłoby ich na świecie!
    7. Bloga prowadzę od niedawna. Czasem mogłabym pisać posta za postem, a czasem godzinami zastanawiam się nad tematem. 10 lat to kupa czasu, ale życzę sobie, by za 10 lat nadal codziennie się tu logować, pisać, czytać, komentować. 🙂
    8. „Obecność”! Chociaż parę lat temu, codziennie oglądałam „drogę bez powrotu” i „oszukać przeznaczenie”. 🙂
    9. Santander w Hiszpanii…! Taka mała Sahara. Chcę zobaczyć dzikie zwierzęta, żyjące na wolności. I…. na pewno tam pojadę! 🙂
    10. Utrzymanie równowagi pomiędzy chęcią podarowania dzieciom gwiazdki z nieba, a obawą przed przesadnym rozpieszczeniem.
    11. Ha! Jasne, że Filip <3 Mój Filipek ma już 3 miesiące :)Podoba mi się jeszcze Piotruś… AAAAAAAAAA!!!! Fajnie jest mieć syna! 🙂

    • Ad. 1 Mam to samo jeśli chodzi o gniewanie. Jaki jesteś znak zodiaku?
      Ad. 2 Nie wierzę w duchy i różne takie, za to boję się, że UFO nami zawładnie.
      Ad. 4 Znam tę książkę. Byłam pod ogromnym wrażeniem jako nastolatka, ale nie zebrałam się nigdy na powtórkę.
      Ad. 8 Pierwszego tytułu nie zna, dwa kolejne widziałam kilka razy też 😉
      Ad. 11 Baaaardzo podoba mi się imię Filip. Niestety tylko mi… chlip ;(

      • Koziorożec, a Ty? 🙂

        • Byk, no to zupełnie z innej pory roku 😉

          • ~rogacz

            Rogi ma? Ma! No to co za różnica? 😉

          • Fakt! 😉

  • I ja wzorem poprzedniczek odpowiadam komentarzem. Uwielbiałam złote myśli 😉

    1. Twoja największa zaleta – poczucie humoru. Według mnie jak i znajomych 😛

    2. Co byś zrobił gdyby na ziemi wylądowało UFO? – oczywiście pobiegłabym zobaczyć

    3. Wolisz psy, czy koty? – PSY! <3

    4. Jaką książkę przeczytałeś/przeczytałaś najwięcej razy? – "Ćpun" Melvina Burgessa.

    5. Co wywołuje uśmiech na Twojej twarzy? – Jedzenie 😀

    6. Dokończ zdanie: Miłość to… najpiękniejsze co może się przydarzyć.

    7. Czy widzisz siebie w blogosferze za 10 lat? O Matko, nie mam pojęcia.

    8. Najstraszniejszy horror, jaki w życiu oglądałeś/oglądałaś? – "The Devil inside"

    9. Które miejsce na ziemi chciałbyś/chciałabyś najbardziej zwiedzić i dlaczego? – Miami. Sama nie wiem dlaczego, od zawsze siedzi mi w głowie 😉

    10. Co jest dla Ciebie najtrudniejsze w roli rodzica? A jeśli nie jesteś rodzicem, jak myślisz co będzie najtrudniejsze? – wychowanie dziecka na dobrego i uczciwego człowieka, a także takiego, który będzie się cieszył z drobnych rzeczy.

    11. Twoje ulubione imię męskie – bez wątpienia KUBUŚ ! 🙂

    Całusy ;*

  • ~passionatka

    Dziękuję za nominację 🙂 Odpowiedzi już dostępne na moim blogu.

  • Podaję link do odpowiedzi na Twoje pytania, które zamieściłam na moim blogu
    https://dzieciakiwiatraki.wordpress.com/2015/09/25/podaj-dalej-czyli-lancuszek-szczescia/

    Jeszcze raz dziękuję za nominację:)