Ciąża ciąży nierówna

Staram się nie narzekać. Mocno się staram. Ale coraz trudniej jest z każdym kolejnym dniem, tygodniem, miesiącem ciąży tak ekstremalnie innej od mojej pierwszej. Ta ciąża nieco bardziej ciąży. Postanowiłam, więc zrobić bilans obu moich ciąż. Same suche fakty i zestawienie dolegliwości. Jeszcze nie wiadomo jakie atrakcje szykuje dla mnie los na trzeci trymestr, który się dopiero co zaczął. Jest to stan na dzień 25 grudnia 2015, 28 tydzień ciąży:

 Przygody Ciąża numer 1 Obecna ciąża
Mdłości w pierwszym trymestrze Checked. Całodniowe, czasem wymioty. Wstręt do mięsa i zapachów. Węch jak pies. A jakże! Tak samo jak w pierwszej.
Ból kręgosłupa I i III trymestr: w odcinku krzyżowym – znośnie umiarkowany. Nakur*iający. W I trymestrze objawy rwy kulszowej z promieniowaniem na nogę albo chwilowe ukłucia bólu w nogach od kręgosłupa, jakby porażenie prądem. Trochę lżej w II trymestrze. Na początku III trymestru coraz częstsze dokuczanie ze strony krzyża.
Choroby, infekcje W II trymestrze silne zaziębienie. Trudności z wyleczeniem silnego kaszlu. Podany antybiotyk oraz Thiocodin. Się działo. W II trymestrze w 16tc prawdopodobne zapalenie płuc, którego nie można było potwierdzić przez RTG z racji ciąży (świsty i gwizdy w oskrzelach i płucach po 3 dniach zwykłej infekcji z katarem, duszności). Pierwszy atak astmy alergicznej. Podane 3 antybiotyki i steryd wziewny. Leczenie w szpitalu na oddziale pulmonologiczno-alergologicznym – trafione, z niemal natychmiastowym pozytywnym skutkiem. Bez tego prawdopodobnie teraz gryzłabym ziemię na cmentarzu. W 22tc podejrzenie niewydolności szyjki macicy. Hospitalizacja. Sprzeczne diagnozy lekarzy. Ostatecznie przyjęłam na klatę wersję najbardziej zaufanego lekarza – szyjka ok. Zalecenia: Bardziej oszczędny tryb życia wieść. W 23tc nagłe opuchnięcie i ból dużego palca u lewej nogi, bez żadnej kontuzji. Podejrzenie dny moczanowej. Wyniki badań przeczące tej teorii. Ostateczna przyczyna – nieznana.
Bóle brzucha W I trymestrze ciągnięcie ze strony jajników. Później nie wiedziałam do końca co to skurcze Braxtona-Hicksa, bo ich zbytnio nie czułam. Atrakcji co niemiara. Ciągnięcie jajników w I trymestrze. Bóle na dole brzucha od lekkiego ucisku ubrań w II trymestrze i na początku III. Ciężkość brzucha. Okazjonalne stawianie się brzucha po umiarkowanym wysiłku od 27 tc.
Problemy gastryczne Mdłości w I trymestrze i wzdęcia. Zgaga pod koniec ciąży. Ogólnie dobre samopoczucie po jedzeniu wszystkiego, tylko na sam koniec ciąży wrażenie, że żołądek bardzo szybko się napełnia. Pochłanianie dużej ilości słodyczy bez problemów żołądkowych. Mdłości, ogromne wzdęcia i zgaga w I trymestrze. Brak apetytu. Poprawa na początku II trymestru. Pod koniec powrót dolegliwości gastrycznych, póki co bez zgagi. Uczucie wypełnienia po brzegi po zjedzeniu porcji jak dla ptaszka od końca II trymestru. Nadkwaśność od słodyczy i herbaty.
Szyjka macicy Długa i twarda od początku do końca. Sprzeczne opinie lekarzy. Jeden chciał zakładać szew w 22tc na ponad 3cm szyjkę. Z USG wszystko ok, z badań ginekologicznych – zależy na kogo się trafi. Od 22tc dziwne odczucia ze strony krocza.
Sprawność fizyczna Do końca normalna. Możliwość zawiązania sobie samemu buta, obcięcia paznokci u nóg do samego rozwiązania. Bezproblemowe podnoszenie się z podłogi, kucanie, wstawanie, schylanie. Możliwość dość długiego chodzenia i nawet stania. Problemy ze wstawaniem z podłogi od połowy II trymestru (potrzebny El jako dźwig). Uczucie napierania na krocze przy dłuższym staniu lub chodzeniu od 22tc. Ból krocza. Ciężkość brzucha. Dyskomfort przy dłuższym siedzeniu. Dyskomfort od dłuższego leżenia nawet :p Potrzebna pomoc przy codziennej obsłudze własnej z każdym dniem coraz większa poczynając od 27tc. Ostatnio w pakiecie mycie włosów przez El lub mamę, bo i z tym samemu ciężko.
Spanie Tryb: stary niedźwiedź. W I trymestrze spanie czasami i po 16 godzin. Częste drzemki. Możliwość spania bez żadnych ciążowych gadżetów do samego rozwiązania. Wstawanie w nocy na siku na sam koniec ciąży i to nie zawsze. Spanie w luźnej piżamie bez żadnych dolegliwości ze strony brzucha. Ospałość w I trymestrze. Zasypianie z mordą w zupie. Możliwość uśnięcia w każdych okolicznościach. Problem z ułożeniem się w łóżku od 24 tc. Drętwienie stóp i dłoni od zbyt długiego leżenia na plecach, niemożliwość przekręcenia się na bok po nieopacznym uśnięciu na plecach. Lekki sen. Wstawanie na siku 2-3 razy w nocy od 20tc. Czasem bezsenność. Spanie tylko w luźnej koszuli nocnej bez żadnych gum na brzuchu. Każdy ucisk brzucha w nocy = poranny ból jajników. Konieczność używania rogala dla ciężarnych do spania od 24tc.
Puchnięcie nóg Co? Póki co nie. Zamiast tego mega skurcze łydek.
Żylaki Nigdy w życiu nie miałam i w ciąży też nie Nie chcecie wiedzieć, gdzie się pojawiły, o zgrozo! 🙁 Są sprawcami dziwnych odczuć w kroczu.
Rozstępy Brak i w ciąży i po ciąży. Smarowałam się pińcet razy drogim olejkiem z apteki wierząc, że działa. Póki co brak. Nie smaruję się niczym, bo o tym zapominam. Od trzech dni używam wieczorami na brzuch olejku z Rossmana, który dostałam za 1 grosz w programie Rossnę.
Gabaryty Ostatecznie 10kg do przodu przed porodem. Obwód brzucha w największym miejscu 100cm na finishu. Byłam zbulwersowana, że przez większość ciąży nikt nie przepuszczał mnie w kolejce do kasy w Biedronce :p Obecnie (28tc) 7kg do przodu. Obwód brzucha 98cm wieczorami, rano trochę mniej. Z racji wzdęć brzuch duży niemal od początku. Plus taki, że jak wtoczyłam się raz do tramwaju to od razu zerwały się z miejsca 3 osoby, choć połowa miejsc i tak była wolna 😉
Włosy i cera Włosy bujne, gęste, błyszczące i sztywniejsze niż zwykle, aż się mniej kręciły. Cera idealna. Włosy bujne i gęste, cera idealna, gdy się zakryje wory pod oczami.
Stan psychiczny Pozytywny. Zmienny jak to w ciąży, ale w większości pozytywny. Większość czasu: paaaaaraaaaanooooojaaaaaaa!!!

Przebrnęliście? Chciałam żeby wyszło lekko i humorystycznie, a wyszło dramatycznie i smutno, ech…

Z pozytywnych rzeczy to dziś był naprawdę dobry dzień. W porównaniu do wczorajszego… 😉
2718885808_a8d51a4df9_o

Foto: Ryan

  • ~Angelika

    Zacznij cos czytać, no Michała Tombaka.

    • W sensie, że prowadzę niezdrowy tryb życia? 😉

  • Miałam bardzo podobnie. Pierwszą ciążę wspominam świetnie. Miałam problemy ze spaniem w nocy ale w dzień mogłam spać godzinami. Tak też robiłam. 🙂 Mdłości i wymioty miałam okazjonalnie i pod koniec ciąży zgagę. No ale na plusie 27 kg! 🙂 Druga ciąża to był horror! Z głową w kiblu siedziałam co chwilę! Spać w nocy nie mogłam, a za dnia potrzebna byłam córce, więc kompletnie nie miałam kiedy odespać. Zgaga męczyła mnie od początku i ciągle byłam senna, zmęczona i obolała. Na plusie 17 kilo! Jeśli chodzi o stan psychiczny to… w pierwszej ciąży biło ode mnie szczęściem, po porodzie również. Druga ciąża wywoływała ataki płaczu i złości, a po porodzie…lepiej nie mówić! 🙂 Wszystko wróciło jednak do normy! Także trzymaj się! Jeszcze chwila i będzie duuuuuużo lepiej! 🙂

    • Dzięki. Już bym chciała marzec 🙂