JA – NA NOWO, czyli jak odnaleźć szczęście?

Wiecie co? Za dużo w Polsce jest smutnych mam. Mam zmęczonych, mam sfrustrowanych, mam, które nie wierzą w siebie, mam, które czują, że się cofają w rozwoju. Dlatego też matki stanowią tak agresywną grupę. Walczą w dyskusjach w internecie, walczą na ulicach, na zebraniach w przedszkolu, czy w szkole, w poradniach, walczą z rodzinami, koleżankami. Przy niektórych tematach nie pozostawią na drugiej mamie suchej nitki. Z drugiej strony, gdy jakaś mama na forum w internecie albo blogerka przyzna się do swoich słabości, czy ponarzeka na trudy macierzyństwa wiele mam podpisuje się pod tymi problemami. Jak widać dotyczą one całej masy kobiet, jeśli nie większości. Mamy czują się ze swoimi problemami bezsilne.

Nieszczęśliwe mamy nie wierzą w to, że ich sytuacja może się zmienić, że same mogą coś z tym stanem rzeczy zrobić. No bo jak, skoro same przez większość czasu zajmują się dziećmi i domem? Niektóre nie mogą wyjść nawet na sporadyczne spotkania z koleżanką, godzinę – dwie w tygodniu, czy nawet rzadziej. Jedne mamy wiodą taki żywot tylko przez kilka pierwszych miesięcy macierzyństwa, inne latami, jeszcze inne egzekwują z sukcesem czas dla siebie.  Jednak zdecydowana większość narzeka. Mamy narzekają na zmęczenie, na trudności, jakie niesie ze sobą macierzyństwo, na rutynę, na brak towarzystwa osób dorosłych, na ograniczenia. Czują się mocno zniewolone tym wszystkim. Może to leży w naszej kobiecej mentalności to narzekanie, może to cecha narodowa? Skądś się w końcu utarło określenie Matka Polka.

My – kobiety – matki w Polsce mamy skłonność do poświęcania się aż do zatracenia siebie. Wielu z nas zostały wpojone takie wzorce przez matki i babki. Na szczęście istnieją jeszcze kobiety, które potrafią się z tego stanu otrząsnąć, matki, które wiedzą jak być szczęśliwymi. Szczęście jest obok każdej z nas, ale nie każda wie jak po nie sięgnąć. Możesz się tego nauczyć i Ty!

Jeśli masz wrażenie, że macierzyństwo bardzo Cię zmieniło, jesteś wiecznie nieszczęśliwa i nerwowa, a Twój mózg przypomina papkę z marchewki, którą dziś zjadło Twoje dziecko mam dla Ciebie fajną propozycję na spędzenie jesiennych wieczorów. Nie musisz wychodzić z domu, ani kołować opieki dla dzieci. Jedyne co musisz to znaleźć chwilę czasu, by przysiąść sama ze sobą, swoimi myślami, kartką papieru, długopisem i instrukcją, którą co kilka dni znajdziesz na swoim mailu. Brzmi interesująco? No to czytaj dalej!

„JA – NA NOWO” to warsztaty, które powstały z myślą o kobietach. Ja miałam przyjemność uczestniczyć w ostatniej edycji w trakcie wakacji. Gdy niedługo po porodzie dostałam propozycję udziału w warsztatach pierwsze co odpisałam: „chętnie, ale nie bardzo mogę teraz wyrwać się z domu”. Okazało się, że nigdzie nie muszę wychodzić, gdyż warsztaty odbywają się przez internet. Dwa razy w tygodniu dostajemy instrukcję na maila i zadania do wykonania. Jest to bardzo fajne rozwiązanie, w szczególności dla mam, które albo mają problem z wyjściem samemu z domu, albo najzwyczajniej w świecie nie mają na to siły. Można też dołączyć do grupy uczestniczek warsztatów (aktualnych i poprzednich) na Facebooku i porozmawiać o wykonywanych zadaniach, dzielić się swoimi wrażeniami, wątpliwościami odnośnie poruszanych zagadnień. W programie zajęć:

– techniki relaksu do zastosowania „od ręki”
– mindfulness po swojsku, czyli uważność w codzienności „zwykłej kobiety”
– czy „chcieć” to naprawdę „móc”?
– prosty plan na dobry dzień
– czy i po co przebaczać?
– co z tymi przekonaniami?
– akcja cel-pal w narzekanie
– uśmiechnięty trening
– kim jestem, kim chcę być, kim będę?
– spokój ciała – zdrowie ducha
– Techniki Emocjonalnej Wolności EFT czyli tapping

Co dały mi warsztaty?

Przede wszystkim trochę czasu dla siebie, chwilami mocno relaksującego. Inne spojrzenie na sprawy zatruwające mój umysł, które po kilku krótkich testach okazały się nieracjonalne i chore. Proste wskazówki na to, jak czuć się lepiej, warte zapamiętania i stosowania do końca życia.

Zdecydowanie polecam każdej mamie i nie tylko mamie, która gdzieś zawieruszyła swoje szczęście. Ono nie przepadło na zawsze! Jeśli tylko chcesz możesz po nie sięgnąć! Jeśli nie wiesz jak, są osoby, które Ci w tym pomogą!

Najbliższa edycja rusza już 10 października. Szczegóły odnośnie zapisów znajdziecie tutaj.

Lubisz mnie czytać? Daj mi koniecznie znać! Możesz zostawić swój komentarz tutaj lub na Facebooku, polubić lub udostępnić mój wpis. Innym sposobem się tego nie dowiem. A gdy wiem, łatwiej przychodzi mi pisanie 🙂

ja-na-nowo-czyli-jak-odnalezc-szczescie

  • Fajny pomysł, fajnie, że coś się dzieje, fajnie, że mamy chcą się rozwijać. Nie można stać w miejscu, bo wpada się w marazm i frustracje, trzeba zawsze iść naprzód i realizować swoje cele! 🙂

  • Kobiety tak trochę same sobie narzucają taki kierat, same z automatu wchodzą w określone role na które napatrzyły się przez lata dzieciństwa i przed którymi zapierały się nogami i rękami. Oczywiście wyszło jak wyszło. Niektórym, jak mnie, udaje się „obudzić” tak po prostu w pewnym momencie. Z przewartościowaniem albo lepszą zmianą (choć to się teraz źle kojarzy) nie jest już tak prosto samemu, więc może i warsztaty to niegłupi pomysł 😉

  • O właśnie, musisz mi coś więcej opowiedzieć o tym 🙂