DIY: Pompony – świetna zabawa dla najmłodszych

Ostatnio tak mi się przypomniało, jak kiedyś w podstawówce na technice, czy plastyce robiliśmy pompony. Byłam tak podekscytowana, że potem w domu zrobiłam jeszcze z kilkanaście pomponów małych i dużych, w różnych kolorach. Do zrobienia własnoręcznego pompona nie potrzeba żadnych specjalnych zdolności. Jest to bardzo proste i pewno wiele z Was wie jak to zrobić. Zdecydowanie zachęcam do robienia pomponów z dziećmi. To rodzaj pracy, którą mama lubi bo:

  • jest prosta i nie trzeba dużo pomagać dziecku
  • nie brudzi, bo nie używasz tu farb, ani kleju
  • jest efektowna
  • wykonana praca jest świetną zabawką

Wszystko czego potrzebujesz to: kolorowa włóczka, kawałek tektury lub brystolu, nożyczki, ołówek.

Na brystolu obrysuj 2 równe kółka. Najlepiej do tego celu użyć szklanki lub innych przedmiotów, zależnie od tego jak duży ma być pompon. W środku kółek obrysowujemy drugie mniejsze kółko. U nas do tego celu posłużył środek taśmy klejącej. Wycinamy oba koła, robiąc w nich dziurki wielkości mniejszych kółek. Dziura nie powinna być za duża. Ostateczny kształt to taki pączek typu amerykański donut.
Następnie składamy oba szablony razem i owijamy naszego donuta dookoła włóczką, miejsce przy miejscu. Jeśli chcemy by pompon był kolorowy zmieniamy w trakcie nawijania włóczki, wiążąc je ze sobą.
Dla ułatwienia przeplatania włóczki można wyciąć fragment szablonu, ale wtedy trzeba uważać by włóczka nie ześlizgiwała się z krawędzi. My tak zrobiłyśmy, ale okazało się, że dziecku łatwiej jest owijać szablon bez nacięcia, bo włóczka zbyt łatwo spada z brzegów.

 


Kiedy nasz donut jest już grubo owinięty wycinamy jego brzegi, delikatnie tylko końcówki. Między oba kółka z tektury przeciągamy włóczkę i wiążemy pompon mocno na supeł. Wyciągamy tekturowy szablon i voila! Gotowe! 🙂
Jeśli pompon jest nierówny można go przystrzyc nożyczkami.


Zrobione pompony mogą służyć do zabawy, do ozdoby ubrań i torebek lub jako klasyczne pompony do czapek. Zimą z białych pomponów można zrobić bałwanka.
Koniecznie spróbujcie tego z dziećmi!

Ps. Na zdjęciach porządek według Dyzia. Gdy my robiłyśmy pompony, on wyrzucał zawartość szuflad na dywan. 😉

  • Wow, super! Uwielbiam pompony, a teraz wreszcie wiem, jak je zrobić 😀

  • Moja młoda jest jeszcze za mała na coś takiego, za to ostatnio bardzo kręci ją piasek kinetyczny. To niezły wybór, skoro na zewnątrz leje i nie można wyjść, tylko sprzątanie rozsypanego piachu po podłodze już nie jest takie fajne 😛

    • Piasek kinetyczny to hit. Moja córka dostała na 3 urodziny i do tej pory co chwile do niego wraca. Nawet był zabierany nad morze w razie niepogody 😀