Opis z placu boju, czyli Weronika postanawia się urodzić

Niedawno przeczytałam opis mojego porodu, który „na świeżo” kilka dni po narodzinach panny Weroniki stworzyłam na pewnym forum ciążowym, gdzie lubiłam się udzielać. Stwierdzam, że my kobiety jesteśmy tak skonstruowane by jak najszybciej wyrzucać z pamięci traumę poporodową. W innym… Czytaj dalej