Rozprawa o „zwykłym katarze”

Zaczęło się przedszkole, a wraz z nim ekspansja wirusów. Miałam napisać mocny tekst i pojechać niektórych rodziców, ale spróbuję wytłumaczyć swoje racje na spokojnie. Tytuł notki miał brzmieć: Dla Ciebie to zwykły katar. Tylko przez ten katar ktoś inny mógł stracić dziecko. Chodzi… Czytaj dalej